14.06.24 r. jak co roku odbyło się ognisko, które zostało zorganizowane na prywatatnej posesji naszej koleżanki Wandzi. Wakacje rozpoczęliśmy w dobrych humorach, co widać na załączonych zdjęciach.

Zabawa w gronie ponad 70 osób super zorganizowana przez kol. Jadzię, Jarka, Renię i też Jarka. Były kiełbaski, udka, pyszny swojski smalec i wyśmienity też swojski chlebek. Oczywiście jak przystało na takie spotkania, każdy coś tam od siebie przyniósł. Było dużo ciast, ciasteczek, pyszne ogóreczki małosolne, sałatki, przekąski, a że było dosyć ciepło, do tego, ruch i tańce, musieliśmy się nawadniać. Napoje różne, których nie będę może wymieniać. Nad oprawą muzyczną czuwał nasz kolega Mirek. ON nawet w warunkach polowych potrafi zorganizować podkład muzyczny do naszych spotkań. Było wesoło, tanecznie, z koncertem życzeń i podziękowań dla naszych organizatorów i prezesów. Ognisko z pełną kulturą jak na dojrzałych studentów przystało. Takie spotkania przypominają nam wcześniejszą młodość, harcerskie zloty, biwaki, spotkania, nawet piosenki jak Jolka, Małgośka, Jedzie pociąg, Cyganeczka Zosia, Ach Ela i inne pięknie śpiewane i odtańczone. Od serca należą się podziękowania naszej Wandzi i jej córce Kasi za udostępnienie miejsca, zresztą już nie pierwszy raz. DZIĘKUJEMY. Kochane Kol& Kol takie spotkania integracyjne Seniorów są bardzo ważne i potrzebne dla nas wszystkich, bo wszyscy mogliśmy po trosze włączyć się i mieć swój malutki udział. Osobiście byłam zachwycona tym ogniskiem, a za cudowną atmosferę wszystkim z serca dziękuję.

Marta Syzdół, fot. Marta i Helena.