14.05.2019 r – piaty dzień.

Jak co rano grupa zapaleńców i chcących schudnąć wyruszyła o godzinie 6.00 na gimnastykę i intensywny spacer po plaży. Niestety nasz pokój spał w najlepsze.

Po śniadaniu uparłam się, że na plaży będzie cieplej i z parawanem wyruszyłam. Morze wzburzone, plaża pusta, tylko wiatr rzeźbi na wydmach tarasy z piasku i mewy niezłomnie szukające pożywienia.

    

                                               Zdjęcia powyższe  ze zbioru Teresy Muster

Obiad wyśmienity, Pani Jadzia przechodzi samą siebie, żeby nasze podniebienia były zachwycone. Popołudnie spędziliśmy w marszach: - marsz plażowy morderczy pod wiatr z „przeszkodami saperskimi” i - „marsz' komunikacją lokalną, czyli busem. Powrót podobny. Miejscowość Dziwnówek to 404 mieszkańców. Wiemy, że ówczesny podporucznik Wojciech Jaruzelski walczył w tej miejscowości w 1945 roku. W 2009 roku odpoczywała tu Pani prezes Zofia Puchała z mężem (pensjonat „Zorza”).

                                                                   Teresa Muster – notatka. Zdjęcia Helena Król.