W dniu 20.09.23 r. Danusia Wróbel przedstawiła swoją poezję. Spotkanie odbyło się w „Niemczówce”. Dziękujemy Pani dyrektor Monice Majchrzyk za gościnę w tak pięknym miejscu. Notatka o wydarzeniu napisana wierszem przez naszą koleżankę.
W tym roku w " Kulturalnych Parkowych Środach" poezji urodzaj.
Ona w tzw szufladzie zamknięta
często zapomniana wierszem pisana.
Opisy, spostrzeżenia, przeżycia własne.
Dla niektórych może nudne, mało ważne. Dla piszącej to cząstka jej życia,

Dla niej to lustrzane duszy odbicia.
Obrazy maluje piórem, nie używa pędzla
Nie wyszywa też igłą, ale coś ją popędza
Wypełnia wnętrze, siedzi wszystko w głowie
Wreszcie dojrzewa i pęka i wyrzuca to wszystko z siebie.

Najpierw sama z sobą w rozmowie
A później już się myśli nie kotłują
potokiem z niej wypłyną i się rozsypują
na papier, na margines gazety,
na rękaw bluzy, nawet na tapety.
bo, to są nuty, które w niej grają,
Nim się ułożą w wersy, spokoju nie dają.
W locie ptaka Danusię dopadają

Wróbelek swoje myśli, marzenia w wierszu zamyka.
Wcześniej młoda, wróbelkiem nie była
Minęło pół wieku, Panią Wróblową się stała
Swoje obrazy w wierszach ukazała
Wróbelki, to taka gromadna ptaszyna
jeden znajdzie jedzenie całej rodzinie trzyma
Wróbel z wiekiem mądrości nabiera
Odróżni mądrą sowę, od sępa nieprzyjaciela
Pisz kochany Wróbelku, mały i dojrzały
By Ci Twoje wiersze radości dodawały![]()
![]()
Z pozdrowieniem i podziękowaniem za tomik a może więcej
Marta Syzdół ![]()
Zdjęcia Marta Syzdół, Helena Król





