W dniu 5 kwietnia 2018 roku przyjechał do naszego CHUTW Pan Dionizy Krawczyński, człowiek który ma niezwykłą pasję - rekonstrukcje historyczne. Można śmiało powiedzieć że jego życiem jest historia, jest wręcz fanatykiem historii, do tego stopnia że nawet swoją żonę w podróż poślubną zabrał na marsz szlakiem kadrówki.
To właśnie on ze Stowarzyszeniem Rekonstrukcji Historycznych ,,Jodła" był pomysłodawcą nakręcenia filmu o Zbigniewie Kruszelnickim pseudonim ,,Wilk", jednym z najbardziej znanych przedstawicieli kieleckiej konspiracji niepodległościowej. Był to już trzeci pokaz filmu w Chęcinach, za każdym razem wzbudza w widzach wielkie emocje, bo wszystko działo się tu, na naszych terenach, znanych nam z codziennego życia.
Zbigniew Kruszelnicki urodził się w 1922 roku w Grudziądzu, na początku II wojny został przesiedlony na Kielecczyznę i zamieszkał w Ludyni. W 1940 wraz z rodziną przeniósł się do Kielc, zaangażował się w działalność partyzancką, wstąpił do Związku Walki Zbrojnej, potem do Armii Krajowej, nadano mu pseudonim ,,Wilk". W 1944 roku został dowódcą oddziału dywersyjnego okręgu Kielce, znał biegle język niemiecki i francuski. Oddział pod jego dowództwem przeprowadził wiele brawurowych akcji, na stacji w Piekoszowie (zdobyto - spirytus, cukier), Herbach (zdobyto - masło, papierosy), oraz Białogonie. Zdobywali broń oraz mundury niemieckie które służyły im do następnych akcji, przebierali się w nie i dokonywali porwań Niemców z kieleckich ulic.
Fot. Zbigniew Kruszelnicki
Dla nas bliską i ważną była akcja na Czerwonej Górze podczas której zdobyto teczkę z dokumentami, były tam materiały zbierane przez konfidentów gestapo na terenie Kielecczyzny, imienne listy 224 osób przeznaczonych do aresztowania. Po akcji tej hitlerowcy dokonali pacyfikacji Chęcin w dniu 2.VI.1944 roku. Zbigniew Kruszelnicki poległ 5 czerwca 1944 roku niedaleko Miedzianej Góry, pośmiertnie odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari, szczątki jego i jego poległych towarzyszy spoczywają na Cmentarzu Partyzanckim w Kielcach.
Jest to niezwykła opowieść o zwykłych ludziach, którzy walczyli za ojczyznę. II wojna światowa przyszła do Chęcin wraz z nalotem bombowym pierwszego września. Po walkach koło Podzamcza Niemcy zajęli miasto, mieszkańcy zaangażowali się w walkę podziemną. W Chęcinach miały miejsce brawurowe akcje partyzantów, dwukrotnie wkraczał tu oddział ,,Barabasza" w 1943 roku. Wiosną 1941 roku Niemcy utworzyli w Chęcinach getto, był to obszar zamknięty pomiędzy obecnymi ulicami - Kielecką, Łokietka, Pl. 2 Czerwca, Radkowską i Szkolną. Likwidacja getta nastąpiła w dniu 12 września 1942 roku, Żydów zmuszono do opuszczenia domów i przejścia na dworzec w Wolicy skąd przewieziono ich do Treblinki. Podczas działań wojennych zginęło też około 200 mieszkańców narodowości polskiej, ogółem podczas II wojny światowej życie straciło około 60% mieszkańców Chęcin. Miasto zostało wyzwolone 14 stycznia 1945 roku, po wojnie ludzie zaczęli organizować życie na nowo.
Dla upamiętnienia daty pacyfikacji w Chęcinach, naprzeciwko kościoła św. Marii Magdaleny stoi pomnik ofiar II wojny światowej gdzie mieszkańcy składają kwiaty w podziękowaniu za ofiarę życia.
Kot Ewa



