Wykład Pani mgr Anna Skowera Żuława. Udokumentowany początek Polski to X wiek. Historycznie potwierdzony władca książę Mieszko I i jego syn Bolesław już jako król.


Chrzest Mieszka I i jego najbliższego otoczenia w 966 roku czternastego kwietnia. W ten sposób znaleźliśmy się w obrębie kultury łacińskiej, zachodniej, kultury europejskiej. Przyjęcie chrztu przez Mieszka I było najważniejszym wydarzeniem w czasie jego panowania, które zespalało państwo i zabezpieczało przed interwencją zewnętrzną. Proces chrystianizacji musiał trwać długo, ponieważ nie było to tylko przyjęcie nowej wiary, ale też zmiany obyczajów, porządku prawnego, sposobu myślenia. Mieszko I był twórcą samodzielnego państwa polskiego. Edług kronikarza Galla Anonima był władcą wielkim i godnym pamięci. Ważny akt Mieszka I to „Dagome index”, akt ofiarowania papiestwu państwa gnieźnieńskiego. Ten najstarszy dokument zawiera spis ziem polskich. Dokument znajdujesię w Watykanie, w zbiorach dokumentów papieża Jana XV. Syn Mieszka I Bolesław zwany Chrobrym, czyli mężnym patronował akcji chrystianizacyjnej wśród pogańskich Prusów, które prowadził w 997 roku biskup praski Wojciech (poniósł śmierć, Prusowie lękali się chrystianizacji). Bolesław wykupił jego zwłoki, które umieszczono w Gnieźnie jako relikwie. Rozpoczęto starania o kanonizację, co nastąpiło w 999 roku za papieża Sylwestra II. Rok tysięczny to rok jubileuszu chrześcijaństwa, to również wielkie znamienne spotkanie cesarza niemieckiego Ottona III z Bolesławem przy grobie św. Wojciecha. To ważne decyzje dla Polski i Europy. Utworzenie arcybiskupstwa w Gnieźnie i biskupstwa w Kołobrzegu, Wrocławiu i Krakowie podniosło autorytet młodego państwa w świecie chrześcijańskim. To również wyrażenie przez cesarza Ottona zgody na koronację Bolesława, a więc zrównanie Bolesława z władcą niemieckim. Otton III widział Europę i wszystkie jej państwa równe sobie, był to dalekosiężny plan i początek tworzenia europejskiej ojczyzny ojczyzn. Plany piękne, przerwane przez wczesną śmierć Ottona III (34 lata) w 1002 roku. Czyż historia nie jest pasjonująca, zachęcam do poznawania jej w szczegółach.



Zdjęcia Stanisław Król
(infor)


