Powstało tu dzieło niepowtarzalne, które jest wymownym świadectwem niezwykłej architektury, olbrzymiego bogactwa wnętrz

i wielkiego przepychu.

                                                 

 

                                                                                                                   Zdjęcia Waldemar Gruszka

Otoczona bastionowymi fortyfikacjami na planie pięcioboku XVII- wieczna rezydencja magnacka Krzyżtopór, była w czasach swojej świetności jednym z najwspanialszych pałaców w Europie. Swą nazwę otrzymała od umieszczonych na głównej bramie wjazdowej płaskorzeźb, krzyża i topora, które symbolizują kolejno: przywiązanie do wiary katolickiej i herb fundatora Krzysztofa Ossolińskiego, magnata, pełniącego od 1638 r. funkcję wojewody sandomierskiego.

Krzyżtopór symbolizuje ponoć kalendarz: 4 baszty oznaczają ilość kwartałów, 12 sal - miesiące, 52 pokoje - tygodnie, 365 okien - dni w roku Budowla została wzniesiona w latach 1621-1644. W 1664 roku w pałacu gościł król Polski Władysław IV Waza. W 1655r pałac został zajęty przez wojska szwedzkie w czasie "potopu" i był okupowany do 1657 r. Szwedzi ogołocili zamek z bogatego wyposażenia, zabrali bibliotekę i archiwum Ossolińskich nie uszkadzając budowli. Wydarzenie to oznacza jednak kres świetności zamku, która trwała tylko 11 lat. W połowie VII wieku Krzyżtopór przeszedł w ręce rodziny Kalinowskich, następnymi właścicielami były rodziny: Morsztynów, Sanguszków, Denhoffów, Paców, Sołtyków, Łempickich i Orsettich. W wyniku walk w czasie konfederacji barskiej w 1769 r został spalony i popadł w ruinę. Z biegiem lat przeszedł w posiadanie skarbu państwa. Obecnie Krzyżtopór jest administrowany przez Instytucję Kultury Zamek Krzyżtopór w Ujeździe. Zamek mimo, iż posiada status trwałej ruiny, to jest bardzo dobrze przystosowany do obsługi ruchu turystycznego. Cieszy się dużym zainteresowaniem zwiedzających z kraju i zagranicy, urzekając swoją niepowtarzalnością i pięknem w obecnej postaci. 

Zwiedziliśmy ruiny zamku Krzyżtopór w Ujeździe - jakże inny niż nasz Królewski Zamek w Chęcinach, niemniej jednak ogrom zamku Krzyżtopór sprawia, że nikt nie przejdzie obojętnie obok niego.

                                                                                                Tekst Henryka i Waldemar Gruszka.  Zdjęcia Stanisław Król